Longines EEF Series Final – emocje od pierwszego przejazdu do ostatniej sekundy

25 lipca 2021

W niezwykle emocjonujący sposób Longines EEF Series Final zwieńczył tegoroczny Warsaw Jumping CSIO 4*. Do samego końca, do ostatniej sekundy tego najważniejszego konkursu warszawskiej imprezy nie było pewne, która spośród 11 narodowych drużyn zwycięży.

44 świetne duety, po dwa przejazdy, ciekawy parkur, a po dwóch nawrotach… ten sam wynik Włochów i Czechów, czyli wciąż niewiadoma, kto z nich stanie na najwyższym stopniu podium. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była rozgrywka.

Włoski trener wystawił w niej Piergiorgio Bucciego na Cochello, a Czesi Vladimira Treterę na Gangster v/h Noddevelt. Czech zaliczył zrzutkę, za to Bucii przejechał na czysto, doprowadzając Italię do triumfu.

Zwycięzcy: Giulia Martinengo Marquet dosiadająca Calle Deluxe, Francesca Ciriesi/koń Cape Cora, Antonio Alfonso/Donanso oraz oczywiście Piergiorgio Bucci/Cochello nie kryli radości.

Piergiorgio Bucci pytany o to, jak bardzo stresował się powierzoną mu przez szefa ekipy Marco Porro odpowiedzialnością  wyjaśnił, że przyjął zadanie z radością.

To jest uczucie, które kocham, do tego zostaliśmy stworzeni. Jako zawodnicy czekamy na takie szanse, aby się sprawdzić, aby udowodnić sobie, co możemy zrobić. Oczywiście reprezentowanie całej drużyny to jest presja i stres, ale też jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Czasem idzie świetnie, a czasem mniej, jednak zawsze miło jest próbować i dać z siebie wszystko” – mówił.

Czeska ekipa w składzie Vladimir Tretera, Filip Dolezal na Coup de Coeur GP Madame Z, Alena Machova na Chacco Bella, Jan Stetina na Gylord plus szef ekipy Petr Dolezal również była zadowolona z efektów. 

Miłośnicy hippiki zobaczyli bardzo zaciętą walkę i choć wygrali faworyci (Włosi wystawiali w Warszawie bardzo mocny zespół, swoich czołowych zawodników) to Czesi pokazali, że w sporcie jeździeckim wszystko jest możliwe. Mimo, że byli w drugim składzie, gdyż pierwszy przygotowuje się do startu w igrzyskach, pokazali wspaniałą jazdę. Na konferencji prasowej, tuż po zakończeniu zawodów, wspominali, że mimo młodego wieku jeźdźców i  koni ich pomysł na wspólną pracę owocuje. Wielkim bonusem jest dla nich fakt, że mimo triumfu Italii to oni wywalczyli awans do przyszłorocznej serii Longines FEI Nations Cup – pierwszej dywizji Pucharu Narodów Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej (Włosi mają już tam swoją ekipę).

Brąz wywalczyli Austriacy: Katharina Rhomberg na Cuma, Alessandra Reich na koniu Loyd, Gerfried Puck na Melody vd Smidshoeve oraz Stefen Eder, który do tego konkursu wybrał Dr Scarpo. Tuż za podium znaleźli się reprezentanci Irlandii.

Rywalizowało 11 drużyn, polski team w składzie: Jarosław Skrzyczyński na Chacco Amicor, Natalia Czernik na Duke G, Przemysław Konopacki na Duke, Wojciech Wojcianiec na Chintablue uplasował się na ósmym miejscu.

Skrzyczyński był jedynym z biało-czerwonych, który w obu nawrotach przejechał na czysto. Pozostałym zdarzały się zrzutki lub… karane punktami dotknięcie taśmy po rowie z wodą.

Vasco doznał lekkiej kontuzji, nie chciałem ryzykować, więc wystartowałem na koniu dużo mniej przygotowanym do takiego startu. Duke nie miał okazji skakać ostatnio rowów, wyskoczył za bardzo do góry, a nie do przodu” – tłumaczył Konopacki, dodając jednak, że wraca z do domu z przyjemnym niedosytem.

Wspaniale zorganizowana impreza, ale po tym ostatnim konkursie pozostaje niedosyt. Zabrakło troszeczkę szczęścia, bo mieliśmy szansę na duże wyższą lokatę” – wspomniał mistrz Polski Wojcianiec.

Gospodarz toru Włoch Elio Travagliati podziękował na konferencji wszystkim, którzy wspomagali go w działaniach, uważając jednocześnie że zaprojektowany przeze niego tor dostarczył wielu wrażeń, zaowocował dobrymi skokami poszczególnych koni, ale co najważniejsze do samego końca zapewnił pożądaną niepewność kto zostanie zwycięzcą finału zawodów Longines EEF Series. 

WYNIKI DO POBRANIA W PDF: TUTAJ

PEŁNE WYNIKI WSZYSTKICH KONKURSÓW: TUTAJ

MATERIAŁ PRASOWY do pobrania TUTAJ

WARSAW JUMPING CSIO 4*

Wydarzenie hippiczne, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Finał Pucharu Narodów Longines EEF Series odbywa się podczas zawodów Warsaw Jumping. Wysoka ranga zawodów oraz atrakcyjna pula nagród – ponad 1 900 000 PLN, gwarantują zainteresowanie branży jeździeckiej z całej Europy. Wydarzenie to, realizowane w otoczeniu unikalnej architektury warszawskiego Toru Służewiec, wpisuje się w kalendarz najważniejszych sportowych wydarzeń w 2021 roku, przyciągając uwagę nie tylko świata jeździeckiego, ale także biznesu, kultury i polityki.

Longines EEF Series

Podczas zawodów WARSAW JUMPING CSIO4* odbywa się Europejski Finał Pucharu Narodów LONGINES EEF SERIES FINAL – zwieńczenie cyklu Pucharu Narodów w skokach przez przeszkody stworzonego przez Europejską Federację Jeździecką, który zastąpił FEI Nations Cup Europe Division 2. Rywalizacja została podzielona na cztery europejskie regiony – północny, południowy, centralny i zachodni. Prawo startu w serii otrzymało 38 narodowych Federacji – członków EEF. Na Longines EEF Series złożyły się kwalifikacje CSIO3*, półfinał i finał na warszawskim CSIO4*. Zwycięzca cyklu zostanie dopuszczony do rywalizacji w Longines FEI Jumping Nations Cup (czyli Dywizji 1) w 2022 roku.

Europejska Federacja Jeździecka

Europejska Federacja Jeździecka została założona w 2009 roku w celu zajęcia się problematyką jeździectwa na poziomie europejskim. Formalnie ustanowiona w lutym 2010 r. wraz z 27 federacjami narodowymi (NF), w tym z Włochami, EEF rozpoczęła współpracę z Międzynarodową Federacją Jeździecką (FEI) w celu zwiększenia wpływu narodów europejskich w FEI, która na Zgromadzeniu Ogólnym w 2018 r. ujednolicił grupy FEI I i II w ramach grupy EEF. W 2015 roku rozpoczęła się współpraca między Europejską Federacją Jeździecką a Longines – sponsorem tytularnym, chronometrażystą i oficjalnym dostawcą zegarów Longines EEF Series. EEF obejmuje obecnie i reprezentuje 38 europejskich federacji narodowych.

LONGINES 

Działająca od 1832 roku w szwajcarskim Saint-Imier firma zegarmistrzowska Longines posiada doświadczenie przesiąknięte tradycją, elegancją i wydajnością. Dzięki wielopokoleniowemu doświadczeniu jako oficjalny chronometrażysta mistrzostw świata i partner międzynarodowych federacji sportowych, firma Longines od lat buduje silne i długotrwałe relacje w świecie sportu. Znana z elegancji swoich czasomierzy, marka Longines jest członkiem Swatch Group Ltd., wiodącego producenta zegarków na świecie. Marka Longines, ze swoim emblematem w kształcie skrzydlatej klepsydry, jest obecna w ponad 150 krajach.